O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
gości Online |
sobota, 07 kwietnia 2012
środa, 29 lutego 2012
urodziny
Co cztery lata wypada ten dzień. Słyszałam dzisiaj w radio, że w ten dzień nie wolno się żenić, załatwiać ważnych spraw, lepiej siedzieć cicho i nie kusić losu. A rodzić się wolno???? Ano chyba nawet trzeba. Tak też się stało dawno temu...urodziła się mamusi córeczka, a dano jej na imię Terenia :) Czy chwali swój los? Otóż nie będzie narzekać - najwazniejsze, że imprezka była super! Skoro impreza urodzinowa to oczywiście tort, który dostałam w prezencie. ...no i dmuchanie... Było i przytulanie się do babci.
Róże od córek, zięciów i wnuków. A to przyleciał na parapet, żeby się dołączyć do imprezy taki piękny gołąbek. Gołąbek pokoju na pewno, bardzo dumny - śliczny.
Prawda, że piękny? Tulipany od moich koleżanek z pracy. Dziękuję Wam dziewczyny:) Och, jak zapachniało wiosną. A to różowe, piękne róże od mojego Jaśka. I tak właśnie obchodziłam po raz piętnasty moje urodziny. Było miło, sympatycznie. Wiele osób przypomniało sobie o tym, że mają taka znajomą Terenię, która urodziła sie 29 lutego parę lat temu. Dziękuję :)
sobota, 25 lutego 2012
Sałatka grecka
Składniki: 1 główka sałaty lodowej 1 kostka sera "feta" 3 pomidory 1 świeży ogórek 1 czerwona papryka świeża słoiczek oliwek bez pestek Sos: 5 łyżek oliwy 2 łyżki octu winnego szczypta soli, pieprzu i bazylii suszonej Wykonanie: Z sałaty odrywamy wierzchnie liście i wyrzucamy, pozostałe płuczemy, osuszamy i rwiemy na kawałki - wkładamy na dno salaterki. Pomidory sparzamy, obieramy i kroimy na grubą kostkę 1x1 cm. Ogórka myjemy dokładnie , osuszamy i kroimy ze skórką na dość grube półkrążki. Paprykę myjemy, suszymy, wykrawamy nasienia i kroimy na paseczki. Ser feta kroimy w kostkę, ale by lepiej sie kroił wkładamy go na 15 minut do zamrażalnika - nie będzie sie przyklejał do noża. Oliwę wymieszać ze składnikami najlepiej jest to zrobic wlewając wszystko do słoiczka, zakręcić i pobełatać nim przez chwilę. W salaterce na sałatę w kolejności; pomidory, ogórek, ser i oliwki. Polewamy to sosem nie wcześniej niz 15 minut przed podaniem na stól. Ma być dobre :)
niedziela, 05 lutego 2012
W oczekiwaniu na wiosnę
Tęsknię za piękną, zieloną wiosną. Ech "wiosno radosno gdzieżeś ty?" Na razie ratuję się jej namiastką...na parapecie w kuchni :)
poniedziałek, 30 stycznia 2012
niedziela, 22 stycznia 2012
Barista
Nasz barista. Przyszedł z życzeniami do babci i dziadka, zrobił nam kawę "late" - mnie jeszcze nigdy taka piękna nie wyszła. Prawda, że pięknie wygląda? A smakowała świetnie. Cytrynówka Grzesia
Cytrynówka z przepisu Grzesia. Jest pyszna i ja jako ta osoba stojąca na straży trzeźwości w narodzie (a w rodzinie jeszcze bardziej) zrobiłam tę cytrynówkę, bardzo mi smakuje i chętnie sobie popijam (przeważnie ze starszą córką lub młodszym zięciem ) po kieliszeczku. Bo pije się proszę Państwa dla smaku, a nie dla dziwnego, durnego stanu upojenia alkoholowego. Teraz przepis: 4 cytryny ok. 2 szklanki cukru (ja dałam trochę cukru brązowego i trochę miodu spadziowego) 1/2 litra wody Cytryny wyszorować, obrać cienko, zalać wodą, dodać cukier lub to co wolicie - zagotować na ostrym ogniu, potem na malutkim gotować 10 minut. Wystudzić, wycisnąć sok z cytryn, dodać 1/2 l. spirytusu i postawić - niech nabiera smaku. Najlepiej , jak stoi ok. dwóch tygodni. Potem pić z umiarem - delektować się smakiem. Ja, jako ta jw. zrobiłam troszkę inaczej. Oprócz tego, że zamiast cukru białego dałam brązowy i miód, chcąc wykorzystać 1/2 l. wódki, która miałam w domu - skórki gotowałam w bardzo małej ilości wody, bo zamiast spirytusu dodałam właśnie tę wódkę. Efekt był super, bo moc i smak miało bardzo dobry. Jedenaste urodziny Kacperka.
Była impreza urodzinowa Kacperka. 13 stycznia skończył 11 lat. Świeczki zostały zdmuchnięte.... ...torcik nam smakował wyśmienicie. To winko było dla dorosłych oczywiście.
"ale imprezują"...nawet człowieka do stołu nie zaproszą! Zabawa była super. Sto lat Ci życzymy Kacperku. Zdrowia, szczęścia i radości :)
sobota, 17 grudnia 2011
Moje nowe dzieło czeka na oprawę. Chcę wyhaftować jeszcze dwa obrazy G.Klimta. Zobaczymy, czy mi się uda. Ten obrazek poczeka na resztę i dopiero potem oprawię. Gustav Klimt - austriacki malarz i grafik (1862-1918). Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli secesji - stylu w sztuce, którego charakterystycznymi cechami są : płynne, faliste linie, ornamentacja abstrakcyjna lub roślinna inspirowana wpływami sztuki japońskiej, swobodne układy kompozycyjne, asymetria, płaszczyznowość i linearyzm oraz subtelna pastelowa kolorystyka. Artysta tworzył dzieła totalne i absolutne, wolne od wszelkich konwencji i ograniczeń narzucanych przez akademickie koncepcje. Obrazy Klimta są więc wyrazem nieograniczonej swobody twórczej eksponując bujność epoki, w której żył.
niedziela, 18 września 2011
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||